
Diablo IV
Moja postać w Diablo IV zginęła może 3 razy. W tym raz – bo poszedłem po kawę i jakiś pomniejszy, ale wytrwały demon korzystając z życiowej okazji, wytrwale atakując przez 10 minut zdołał wreszcie zagryźć 50-levelowego barbarzyńcę. Jeśli damy sobie czas i nie chojraczymy, to Diablo IV jest grą wręcz dość łatwą. Ale…



